Fragment mojej recenzji został umieszczony na okładce powieści "Skazaniec. Z bestią w sercu" Krzysztofa Spadło

Fragment mojej recenzji „Korony śniegu i krwi” został umieszczony na okładce powieści Elżbiety Cherezińskiej – „Niewidzialna korona” (wyd. Zysk i S-ka)

piątek, 19 lutego 2016

Blog wiecznie żywy?

Miałam marzenie – publikować dziesięć recenzji miesięcznie. Czytać dużo i dzielić się z Wami moimi przemyśleniami i uwagami dotyczącymi książek. Przez ostatnie dwa lata właściwie się udawało. Teraz czytam mniej.
Miałam też inne marzenie – zostać mamą. Niedługo się spełni. Trochę niecierpliwie, z wielką radością ale i strachem oczekuję moich dwóch córeczek. Wiem, że teraz będę czytać przede wszystkim dla nich. 
Czy to znaczy, że blog umrze? Myślę, że nie. Z pewnością jednak zwolnię obroty. Właściwie mogliście to już zauważyć. Rzadko teraz coś publikuję. Czytam mniej, a jeszcze mniej piszę. Obecnie jestem w trakcie lektury 26-tomowej sagi "Grzech pierworodny". Kończę już. Czy ukaże się recenzja? Nie wiem. Być może tak, choć nie nastawiałam się na to. Kusi jednak trochę, by podzielić się z Wami moimi wrażeniami z tej niesamowitej lektury. Może więc jakiś tekst o całości napiszę. Kiedy? Nie mam pojęcia. Dzisiaj liczą się tylko Dziewczynki. 
Czy blog umrze? Nie, blog – jak i ja – wybiera się na długi urlop. Zaglądajcie na niego jednak – co jakiś czas na pewno pojawi się nowy tekst, nowa recenzja. Może trochę więcej z literatury dziecięcej...


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz