Fragment mojej recenzji został umieszczony na okładce powieści "Skazaniec. Z bestią w sercu" Krzysztofa Spadło

Fragment mojej recenzji „Korony śniegu i krwi” został umieszczony na okładce powieści Elżbiety Cherezińskiej – „Niewidzialna korona” (wyd. Zysk i S-ka)

piątek, 15 czerwca 2018

Bajki dla młodszych i starszych – Ks. Zbigniew Sobolewski

Wydawnictwo: Jedność
Kielce 2018
Oprawa: twarda
Liczba stron: 92
Ilustracje: Ola Makowska
ISBN: 978-83-7971-971-6





 
 

Należy chyba zacząć od tego, jak trafiony jest tytuł tej książki. Bo choć rzeczywiście są to bajki, to ich odbiorcą może być zarówno małe dziecko, jak i dorosły. Dlaczego? Ponieważ są pięknie napisane i uniwersalne. To by mogło wystarczyć, myślę jednak, że należy się Wam kilka(dziesiąt) słów więcej.
Zbiór zawiera sześć wciągających opowieści. Wszystkie rozgrywają się w typowo bajkowych krainach, występują w nich księżniczki, książęta, smoki i czarownice. Są księżniczki piękne i brzydkie, są książęta dzielni i raczej myślący tylko o swoich wygodach, są w końcu smoki, które... Cóż, nie chcę napisać za wiele. Rzecz w tym, że bajki ks. Sobolewskiego z jednej strony mocno wpisują się w konwencję znanych nam opowieści, z drugiej są w nich nieprzewidywalne – szczególnie dla dzieci – zwroty akcji. Najważniejsze jednak jest to, że niosą za sobą wielki ładunek emocjonalny i są bardzo pouczające. Pobudzają wyobraźnię, skłaniają do myślenia i rozmawiania o ważnych sprawach.
Pięknie napisane, ładnie, barwnie zilustrowane bajki uczą dzieci tego, jak ważny jest wzajemny szacunek, miłość, odwaga, przyjaźń, zwyczajne dobre uczynki. Że czasami danie komuś bułki może być większym wyczynem, niż zdobycie warownego zamku, a ten, kto z natury swej wydaje się potworny może okazać się najlepszym, serdecznym przyjacielem. Że miłość jest w stanie pokonać wszystkie przeciwności losu, jeśli tylko kocha się szczerze i że oznacza nieraz trudne wybory. Takie, które na początku sprawiają wiele bólu, ale z miłości można naprawdę wiele.
Poruszanie ważnych wartości w bajkowej otoczce to żadna nowość. Smoki, dobre wróżki i baśniowe krainy również nie są niczym pionierskim. Jednak ten zbiór bajek ma w sobie coś, czego – mam wrażenie – brakuje niektórym współczesnym pozycjom przeznaczonym dla młodego czytelnika, a mianowicie ciepła. To nie są suche opowieści. Czuć w nich od razu wiele miłości i serdeczności. Idealnie pasują do wspólnego czytania z dziećmi. Do spędzania czasu razem, rodzinnie. Z pewnością w niejednym domu staną się przyczyną do ważnych rozmów. Choćby o tych trzech magicznych słowach, które każdego dziecka należy jak najszybciej nauczyć, czyli o "proszę", "dziękuję" i "przepraszam". 
Książka jest bardzo ładnie wydana. Znalazłam chyba tylko jeden błąd, więc jest dobrze. Ilustracje są prześliczne, Dziewczynkom bardzo się podobały. Są przemiłym dodatkiem do bajek. Dodatkiem, który nie przytłacza, ale idealnie wpasowuje się w historię. 
Nic dodać, nic ując. Kupować i czytać dzieciakom, kształtować ich charaktery i potraktować książkę jako początek pięknej wspólnej przygody.


 




Książkę przeczytałam dzięki życzliwości Wydawnictwa Jedność

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz