Fragment mojej recenzji został umieszczony na okładce powieści "Skazaniec. Z bestią w sercu" Krzysztofa Spadło

Fragment mojej recenzji „Korony śniegu i krwi” został umieszczony na okładce powieści Elżbiety Cherezińskiej – „Niewidzialna korona” (wyd. Zysk i S-ka)

niedziela, 26 stycznia 2014

Liebster award

"Nominacja do Liebster Award jest otrzymywana od innego blogera w ramach uznania za „dobrze wykonaną robotę”. Jest przyznawana dla blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, więc daje możliwość ich rozpowszechnienia. Po odebraniu nagrody należy odpowiedzieć na 11 pytań otrzymanych od osoby, która Cię nominowała. Następnie Ty nominujesz 11 osób (informujesz ich o tym) oraz zadajesz im 11 pytań. Nie wolno nominować bloga, który Cię nominował."

Dziękuję za nominację Marceli z bloga http://mirror-of--soul.blogspot.com/ i zapraszam do odwiedzania jej wspaniałego świata.

Oto pytania, z którymi przyszło mi się zmierzyć:

1. Co spowodowało, że zainteresowałaś się literaturą?
Literaturę kocham od dziecka. Moi rodzice zawsze dużo czytali. Pamiętam książeczki z serii "Poczytaj mi, mamo. poczytaj mi, tato". Było ich w domu pełno. Czytali mi też dziadkowie. Wcześnie nauczylam się czytać i... zawsze sprawiało mi to wielką frajdę. Przenoszenie się do innych światów, innych czasów, nowi przyjaciele, których wybór należał do mnie. Książki to marzenia przeniesione na papier – opowiadają, kształcą, zmuszają do puszczenia wodzy wyobraźni.m Są prawdziwą skarbnicą wiedzy i nie bardzo potrafię zrozumieć, jak można ich nie kochać. 
2.  Dzwoni do ciebie sąsiadka i mówi, że ktoś wszedł do twojego mieszkania/domu. Biegniesz tam w te pędy, widzisz wyłamaną futrynę do swojego pokoju.... Wiesz że w środku miałeś okropnie drogi komputer, regał z książkami i skarbonkę z 100 tysiącami. Pierwsze to sprawdzasz czy jest... (wybierz z trzech podanych rzeczy i uzasadnij).
Ojej... Jaka masakra! Nie komputer, sru ze starym rzęchem. Mam zabezpieczone dane i sprzęty alternatywne. Jakoś sobie poradzę. Skarbonka ze 100 tysiącami? Nie, idąc do ubikacji na stacji benzynowej mam problem, bo brakuje mi drobniaków. Nie nosze przy sobie gotówki, a tym bardziej nie trzymam jej w domu. Ani w skarbonce, ani w skarpecie, ani żadnym innym miejscu.  Książki... Można kupić nowe, skoro na koncie grzeje się taka pokaźna sumka, ale... jestem przywiązana do moich woluminów, w tym wielu z autografami i personalizacjami od autorów. Niech no ktoś się poważy ruszać mój księgozbiór!
3. Z jakiej książki, którą posiadasz w biblioteczce jesteś najbardziej dumna i dlaczego?
Z tych kilkunastu setek mam wybrać jedną? Cóż... Najdłużej polowałam na "Dune" w skórzanej oprawie z bokami stron zdobionymi 22-karatowym złotem. Moja ukochana książka, w najładniejszym wydaniu na świecie. Wybór dość łatwy :) Chociaż... mam jeszcze pierwsze wydanie "Dune"... I co tu jest więcej warte??? A można wybrać dwie :P W każdym razie z pewnością będzie to moja ukochana "Diuna", a że wydań mam kilka...
4. Najbardziej nielubiany przez ciebie pisarz? I wprost odwrotnie – jaki jest ten najbardziej ulubiony? 
Ojejku. W szkole (kiedy to było...) nie przeczytałam dwóch lektur. "procesu" Kafki i "Chłopów" Reymonta. Nie cierpiałam "Ferdydurke" Gombrowicza... Jejku, nie wiem. To było wieki temu, choć nie sadze, by gut aż tak mi się zmienił i któryś z tych utworów nagle przypadł mi do gustu. Po prostu nie sięgam po autorów, których nie lubię. Wiem, co mi sprawia przyjemność, albo co mnie czegoś nauczy. Nie mam w zwyczaju skreślać człowieka tylko dlatego, że nie udała mu się jedna książka. I dlatego m.in. mam w planach przeczytanie "Ziemi obiecanej" Reymonta. 
Ulubiony? Tu już łatwiej ;) Frank Herbert – za "Diunę" i za całokształt. Aleksander Kamiński za "Kamienie na szaniec". Andrzej Pilipiuk i Ken Follett – za absolutnie wszystko, co mi w łapki wpadło. 
5. Co zainspirowało cię do stworzenia własnego bloga?
Kocham książki. Uwielbiam czytać. Bardzo lubię pisać. Przy okazji chciałam się dzielić z ludźmi tym, co czytam. Jeśli dodać do tego, że bałam się blogowania i postanowiłam przełamać lęk – dostajecie przepis na mojego bloga.
6. Jaką książkę bardzo chciałabyś przeczytać ale nie możesz? Dlaczego?
Nie przychodzi mi chyba do głowy żadna taka książka. Jeśli naprawdę chcę coś przeczytać to nie ma żadnego "nie moge". Czasem tylko czekam kilka miesięcy, zanim przyjdzie paczka ze Stanów, gdyż wiem, że na polskie tłumaczenie będę czekać jeszcze przynajmniej rok dłużej, jeśli w ogóle...
7. Pięć książek warte polecenia osobie nigdy nie czytającej, by ją zachęcić.
Czuję, że wchodzę pod górkę. Albo nawet i całkiem sporą górę? Pięć? Tylko pięć? Wszystkie niemal książki, których recenzja pojawiła się na moim blogu są warte polecenia, a jest ich... ponad dwieście. Do tego pewnie cała masa książek, które przeczytałam wcześniej... Dla osoby, która nie czyta... Czyli coś na pograniczu lekkości i prostoty z wielką dawką tego, co można nazwać uzależniaczem od czytania? Dobrze:
– któryś ze zbiorów opowiadań Pilipiuka (lekkie, mądre, z polotem i humorem, pełne tajemnic...);
– "Koniec pieśni" Wojciecha Zembatego (dla ludzi, którym niestraszne są wyzwania, bo książka jest naprawdę zakręcona na maxa, ale jej przeczytanie to jak zjedzenie wisienki z tortu);
– "Watykan 2035" Pietra de Paoli (piękna, wzruszająca historia człowieka, któremu przypadł zaszczyt wstrząśnięcia Kościołem – widziany z perspektywy jego najbliższych, w tym żony i córek)
– "Kamienie na szaniec" Aleksandra Kamińskiego (bo to książka o ludziach, którzy nie tylko potrafili pięknie umierać, ale i pięknie żyć);
– no i oczywiście "Diuna" Franka Herberta (zmuszająca do myślenia, do skupienia i tego wszystkiego, czego nie robią osoby nieczytające, ale z pewnością warta przeczytania i wracania do niej co jakiś czas).
8. Gdybyś miał możliwość wejścia na chwilę do JEDNEJ książki, co by to była za powieść i dlaczego?
Chciałabym się zmierzyć z moja niemożnością przebywania w klimacie, w którym nie można się spokojnie napić, umyć i normalnie o siebie zadbać. "Diuna", rzecz jasna, bo choć kocham tę powieść i ten świat, wiem, że nie chciałabym w nim żyć. Ale na chwilę – to by było fascynujące.
9. Wolisz wypożyczać książki z biblioteki czy kupować?
Kupować. Biblioteki się skończyły wraz z dyplomem magistra.
10. Co sądzisz o e-bookach i audiobookach?
Zacznę od tyłu. audiobooki nie są dla mnie. Nie potrafię się przy nich skupić i później okazuje się, że po przesłuchaniu książki, która ma 700 stron pamiętam jedną scenę, ponieważ w czasie słuchania... prałam,prasowałam, myłam podłogi, gotowałam, zmywałam naczynia, malowałam paznokcie i Bóg jeden wie, co jeszcze robiłam. Ewentualnie leżałam na łóżku i zasnęłam...
E-booki czytam, jeśli nie mogę w danej chwili dostać książki papierowej, albo jeśli jestem w podróży. Bardzo sobie chwalę to, że wsiadając do autobusu, czy samochodu (wówczas na siedzeniu pasażera) mogę zabrać ze sobą kilkadziesiąt książek, które nic nie ważą i w danej chwili podjąć decyzję, co czytam. Jeśli książka mi się spodoba, na ogół i tak później kupię wersję papierową.
11. Jedna szalona rzecz którą chciałabyś zrobić, ale nie wypada tego zrobić.
Dumam od pół godziny i nic mi do głowy nie przychodzi. Chyba już mi wyszły bokiem różne głupie pomysły...

A teraz czas na nominacje...

Na koniec zaś pytania...
1. Książka, która w jakiś sposób odmieniła Twoje życie? Jaka? Dlaczego? W jaki sposób?
2. Co dla Ciebie znaczy blogowanie?
3. Czy często odwiedzasz blogi innych osób? Komentujesz? Obserwujesz? Tylko czytasz?
4. Tytuł, który zdecydowanie odradzasz. Dlaczego?
5. Gdybyś mógł/mogła zaprosić na obiad do swojego domu jednego autora, kto by to był? Załóżmy, że nie ma życia po życiu i chodzi o kogoś, kto jeszcze stąpa po tej Ziemi.
6. Książka czy film? Co najpierw? Czy są wyjątki?
7. Co sądzisz o zrobieniu z krótkiej książeczki dla dzieci dziewięciogodzinnego filmu? Tak, chodzi o "Hobbita".
8. Okładka książki, która tak Ci się podoba, że chętnie byś sobie ją oprawił/a i powiesił/a w salonie (nad łóżkiem, w kuchni, łazience, czy jakimkolwiek innym pomieszczeniu, które jest dla Ciebie ważne).
9. Pisarz-Polak... Dorównuje zagranicznemu? Jest gorszy? A może przewyższa? Dlaczego?
10. Bohater powieści (opowiadania, nowelki...), z którym chętnie spędziłbyś/spędziłabyś trochę czasu.
11. Czy pożyczasz książki? Od ludzi. Ludziom. Z biblioteki. Czy może jednak kupujesz i trzymasz swe skarby, nie dopuszczając do nich łapek innych chętnych?

Gratuluję każdemu, komu udało się dobrnąć do końca. Dla mnie samej było to ciężkie :)


1 komentarz:

  1. Nareszcie mu się udało i odpowiedziałam na Twoje pytania :) Dziękuję za nominację :)

    http://zapiskispodpoduszki.blogspot.com/2014/03/liebster-award-raz-jeszcze.html

    OdpowiedzUsuń