Fragment mojej recenzji został umieszczony na okładce powieści "Skazaniec. Z bestią w sercu" Krzysztofa Spadło

Fragment mojej recenzji „Korony śniegu i krwi” został umieszczony na okładce powieści Elżbiety Cherezińskiej – „Niewidzialna korona” (wyd. Zysk i S-ka)

środa, 11 czerwca 2014

Nell 2 – Anna Rybkowska

Wydawnictwo: RW2010
Poznań 2014
Część I trylogii, tom drugi
Ebook, format epub
Liczba stron: 257
ISBN: 978-83-7949-082-0


Uwaga, uwaga! Dla tych, którzy nie czytali pierwszego tomu – będą spoilery, więc odpuśćcie, zanim nie skończycie jego lektury.
Natalia uległa żądzom... W każdym razie uległa Barlowowi. Czy to tylko jednorazowy skok w bok? Chyba nie ma się co oszukiwać, w końcu wiemy, że przed nami cała książka, a po niej jeszcze kolejne dwie części. Nie jest łatwo żyć w Poznaniu, w domu pełnym dzieci, ze spokojnym, kochającym mężem i jednocześnie romansować potajemnie ze znanym na całym świecie gwiazdorem muzyki, który na domiar złego mieszka w Anglii. Któreś z kochanków będzie musiało się przenieść, albo... romans się nie rozwinie... Czy Natalia odważy się zrobić ten krok i zostawić za sobą "przeszłość"? Czy będzie umiała odnaleźć się w świecie pełnym gwiazd i gwiazdeczek showbiznesu i zapomnieć o ukochanych dzieciach? A jeśli tak, jak się to odbije na całej rodzinie?
Drugi tom "Nell" jest jeszcze ciekawszy od pierwszego. Choć muszę przyznać, że postać Natalii stała się naprawdę denerwująca i czasami doprowadzała mnie do furii. Może nawet rzuciłabym czasem ze złości książką w jakiś kąt, ale szkoda mi było tabletu, na którym czytałam powieść. Dlaczego reagowałam aż tak emocjonalnie? Prawdopodobnie dlatego, że Natalia jest postacią bliską – pochodzi z Poznania (jak ja), jest zwyczajną kobieta, matką, żoną, koleżanką, córką. Wszystko to wydaje sie takie normalne, jej życie mogłoby się rzeczywiście toczyć na sąsiedniej ulicy, mogłybyśmy spotykać się na zakupach w Browarze. I nagle wszystko to postanawia zostawić dla niego... Tego szalonego, nienormalnego, rozemocjonowanego piosenkarza na szczytach sławy, tego pijącego, ćpającego dupka, który myśli tylko o tym, że jej pragnie, a nie zastanawia się, że rozwala całe jej życie, że dzieciom odbiera matkę, że być może na zawsze już zamyka jej drzwi do powrotu... A ona, wcale niemądrzejsza, mimo że wiele razy on ją upokarza i traktuje przedmiotowo – wciąż nabiera się na te jego dziecięce, błękitne, błagające oczy i szeptane do uszka wyznania dozgonnej miłości. Głupia idiotka! 
A jednak od lektury nie sposób się oderwać. Wciąż zadając sobie pytanie, czy Natalia się opamięta, czyta się dalej i czeka na jej kolejne decyzje. Czy pogrąży się mocniej? Czy rzeczywiście postawi na swoim własnym szczęściu i poświęci rodzinę? Czy w ogóle można budować szczęście na takich kruchych podstawach, mając świadomość, że skrzywdziło się w ten sposób ukochane osoby? Wiele moralnych pytań, wiele rozterek, które towarzyszą tak Natalii, jak i czytelnikowi. Jedynie Wiliam potrafi ich uniknąć. On wie swoje – Natalia należy do niego, a on do niej. Nikt i nic tego nie zmieni...
Tym razem Autorka częstowała nas znacznie mniejszą ilością tekstów piosenek i chwała jej za to. Te kilka, które się pojawiły, jakoś przetrwałam. To jest chyba najsłabsza strona powieści. Autorka nie poradziła sobie z tymi wierszami i piosenkami, być może dlatego, że w oryginale powinny być one angielskie (skoro autorem jest Wiliam). Nie wiem, w każdym razie zdecydowanie jestem im przeciwna.
Redakcja spisała się wyśmienicie i zasługuje na złoty medal. Wszyscy powinni z taką dbałością wydawać swoje książki. Wówczas czytanie zawsze byłoby czystą przyjemnością.
Jedyny minus, jaki odnajduję w drugim tomie "Nell" to okładka. Liczyłam, że będzie inna, niż do pierwszego tomu. Nie dlatego, że jakoś specjalnie mi się nie podoba, ale dlatego, że wówczas tworzyłaby nową jakość – jak tekst.
 

1 komentarz:

  1. Nie czytałam I tomu, więc nie czytam dalszej recenzji :) Bo bym chętnie sięgnęła po I część :)

    OdpowiedzUsuń