Fragment mojej recenzji został umieszczony na okładce powieści "Skazaniec. Z bestią w sercu" Krzysztofa Spadło

Fragment mojej recenzji „Korony śniegu i krwi” został umieszczony na okładce powieści Elżbiety Cherezińskiej – „Niewidzialna korona” (wyd. Zysk i S-ka)

wtorek, 10 lutego 2015

Ziemią wypełnisz jej usta – Katarzyna Uznańska

Wydawnictwo: Oficyna Wydawnicza RW2010
Poznań 2013
Format pdf
Liczba stron: 209
ISBN: 978-83-7949-039-4







Zabieranie się do pisania tej recenzji wygląda mniej więcej tak, jak początki czytania samej książki. Jest ciężko...
Niedługą lekturę zaplanowałam sobie na podróż na trasie Warszawa-Poznań. Byłam przekonana, że uda mi się powieść zacząć i skończyć w Polskim Busie, zanim jeszcze dojadę na miejsce. Cóż, "przemęczyłam" 40 stron i poszłam spać, bo zaistniała poważna groźba, że telefon, na którym czytałam ebooka, spadnie na podłogę, jako że wciąż przysypiałam... O co chodzi? Kto jest kim? 
On słyszy głosy z rzeki i składa jej ofiary z ludzi. Wydłubane oczy zatapia w szkle i trzyma jako trofea. Ona śpi w dzień, a po nocach grasuje po mieście, podrywając dziewczyny i wypijając z nich krew. On chce ją zaciukać, ona chce się z nim przespać. Rzecz dzieje się w Krakowie i doprawdy mogłaby się tutaj zakończyć. Dotarłam na miejsce zniesmaczona, znudzona i z myślą, że straciłam kilka godzin życia na spanie.
Droga powrotna była kiepska – pogoda nie dopisywała, na dodatek autobus miał awarię, a ja... pogrążona w lekturze, jak głupia, cieszyłam się, że mamy jechać prawie godzinę dłużej. Kompletna odmiana, jakby ktoś podał mi zupełnie nową książkę, a przecież to wciąż ta sama powieść. Po fatalnym początku, wciąga w wir wydarzeń, podróży po czasie, przestrzeni i ludzkim umyślę. Uwodzi pięknym językiem, intryguje fabułą, skupia myśli na nietuzinkowych bohaterach. Zaskaująca zmiana!
Ich pierwsze spotkanie nie było zbyt fortunne. Nie ma się co dziwić, kiedy zważyć na kierujące nimi pragnienia i potrzeby. Jednak, kiedy Ina zaczyna snuć swoją historię, zarówno Łowca, jak i czytelnik, zostają nią zauroczeni. Przenoszą się do zamierzchłych czasów, gdzieś daleko na Wschodzie, który oglądają nawet nie jej oczyma, a oczyma jej mistrza. Poznają okrutną boginię, która kocha cielesne uciechy i wykorzystuje w tym celu młode i niewinne dziewczęta. Jej ofiarą padł zarówno mistrz, jak i później Ina i jej brat. Czy w końcu nadejdzie kres tej wielowiekowej historii pełnej żalu, chęci zemsty i nienawiści, a także miłości i tęsknoty? Czy grudka ziemi z grobu dawno już nieżyjącego rabina przyniesie Inie wieczny spokój? I jak to wszystko wpłynie na Łowcę i jego dary dla Rzeki?
Jeśli jesteście ciekawi, co to znaczy być estrią i żyć wiecznie, to z pewnością ta historia przypadnie Wam do gustu. Postaci, które wykreowała Uznańska są ciekawe, choć czasami trochę denerwujące. Szczególnie Ina, kiedy zważyć, jak wiele lat doświadczenia ma za sobą, a czasem zachowuje się jak zwykła naiwna dziewczyna. Łowca natomiast zaskakuje na całej linii, a jego przemyślenia, wspomnienia i to, jak doszedł do tego miejsca w życiu, w którym go spotykamy – to prawdziwy (i szokujący) majstersztyk.
Zakończenie spowodowało, że mój mózg dosłownie wybuchł. Ciekawa jestem, czy będziecie mieli podobnie.
"Ziemią wypełnisz jej usta" to połączenie sensacji, urban fantasy, horroru i powieści psychologicznej. Nie brak tu również elementów dotykających moralności. Dodatkowo Autorka zgrabnie wplotła w fabułę ciekawe historyczne czasy, za co należy jej się ukłon. Opowieść trzyma w napięciu i nie raz powoduje, że na plecach pojawiają się ciarki. Nie sposób się od niej oderwać, kiedy już przekroczy się tę magiczną barierę około 40. strony. 
Co kryją w sobie szalone umysły bohaterów i jaka jest cena nieśmiertelności? Przekonajcie się sami.
Ebook jest bardzo ładnie zredagowany, znalazłam dwa błędy, czyli niewiele. Polecam!







Książka przeczytana w ramach Wyzwania:

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz