Fragment mojej recenzji został umieszczony na okładce powieści "Skazaniec. Z bestią w sercu" Krzysztofa Spadło

Fragment mojej recenzji „Korony śniegu i krwi” został umieszczony na okładce powieści Elżbiety Cherezińskiej – „Niewidzialna korona” (wyd. Zysk i S-ka)

piątek, 21 października 2011

Papieżyca Joanna - Donna Woolfolk Cross





Kolejna powieść o silnej kobiecie, która wie, czego chce i – ciężką pracą i wieloma wyrzeczeniami – osiąga swój cel.
Joanna to średniowieczna dziewczyna, która o całe wieki wyprzedza sobie współczesnych. Myśli niemal na miarę kobiety naszych czasów, marzy o tym, by się uczyć, czytać, poznawać starożytne języki i księgi. To jednak nie podoba się ojcu, który jako ksiądz widzi świat inteligencji jako świat mężczyzn. Kobiety są przecież po to, by dbać o dom, rodzić dzieci i przyrządzać posiłki. Synów widzi na stanowiskach w instytucji kościelnej, córka powinna być mu posłuszna, cicha i wyjść za mąż.
Joanna jednak ani myśli być „kurą domową”. Czyta i pisze lepiej od brata, co zauważa jeden z nauczycieli Jana i postanawia uczyć oboje dzieci. To dzięki niemu i jego wierze w jej zdolności, Joanna znajdzie w sobie siłę, by opuścić dom i podążyć na dalszą naukę do klasztoru.
Tam poznaje rycerza Gerolda, w którym się zakochuje. Jest jednak jeszcze młodą dziewczyną, a jej opiekun jest żonaty i ma córki w jej wieku. Wszystkie one – jak również Jan – giną w trakcie napadu Normanów. Joanna od tego dnia staje się Janem i zostaje zakonnikiem.
Wiele jeszcze czeka ją przygód – sukcesów i porażek. Nigdy jednak nie zapomina o ukochanym i ta miłość sprowadzi na nią ostateczną zagładę, gdy już jako papież Jan zajdzie z nim w ciążę i urodzi dziecko w czasie kościelnej procesji.
Joanna została wymazana z oficjalnego spisu papieży, jednak legenda o niej jest po dziś dzień żywa. Trwają spekulacje, czy żyła naprawdę, czy jest jedynie postacią wykreowaną przez wyobraźnię. Niezależnie od tego – bohaterka powieści jest prawdziwą kobietą, która musi się wyrzec swojej cielesności, by podążyć własną drogą. Nie poddaje się jednak i walczy. Osiąga mniejsze i większe sukcesy, by w końcu z prostego mnicha przeistoczyć się w namiestnika świętego Piotra i zasiąść na papieskim tronie.
Jej nieugięta postawa – wola poznawania świata, miłość do wiedzy i nauki, a także do ukochanego mężczyzny dodaje otuchy czytelnikowi i pobudza do działania. Skoro bowiem dziewczyna ze wsi mogła w średniowieczu osiągnąć tak wiele – dlaczego nie miałoby się udać i nam?
Lektura obowiązkowa dla każdego – niezależnie od jego upodobań czy niechęci do historii i Kościoła. To po prostu opowieść o wspaniałej kobiecie, która nie bała się ograniczeń swoich czasów.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz